Forum Recklinghausena :: Zobacz temat - CO LUBIˇ ROBIĆ WASZE ZWIERZAKI?
 

FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Forum Recklinghausena Strona Główna » Hydepark » Po godzinach » Zwierzęta » CO LUBIˇ ROBIĆ WASZE ZWIERZAKI?

CO LUBIˇ ROBIĆ WASZE ZWIERZAKI?
Autor Wiadomość

Madziulka 
Administrator
Miłego dzionka :-) Odeszła na zawsze


Dołączyła: 17 Cze 2005
Posty: 563
Skąd: Sulejówek

Wysłany: 2011-03-20, 13:55   CO LUBIˇ ROBIĆ WASZE ZWIERZAKI?

MÓJ FAFIK TO LUBI CIEPEŁKO-WLAZI AZ POD NARZUTE WIEC TRZEBA UWAZAC NA CO SIE SIADA HIHI. JAK WIDZI ZE SIE UBIERAM TO ZARAZ LECI DO MISKI I JE BO MYSLI ZE IDE NA SPACER NA DWOR I SZCZEKA TEZ -POGANIA HEHEH.

NORKA UWIELBIA BIEGAC ZA KIJAMI. TATA DAL JEJ KOLKO OD MOTORYNKI STAREJ I JEJ RZUCA. KOLKO GUMOWE OD PRZEDNICH KOL I ODBIJA JAK RINGO. NORKA SZYBKA-ZLAPIE. MA NIEZLE CHODY HAHAHA. RAZ TATA TAK RZUCIL KOLKO ZE GONILA GONILA I WPADLO ONO DO JEJ BUDY :D

SONIA TO DAMA. Z NORKA BIEGA ALE KIJKI Jˇ NIE INTERESUJA :) JAK SIE Jˇ SPUSCI, TO PEDEM LECI DO NORKI I JEJ MICHE ZABIERA :l) DO DOMU TEZ ZAJRZY I ZABIERA MISKE FAFIKA I NA DWOR :) ZJE ALE NIE ODNIESIE :D POTEM JEST WYPRAWA POSZUJKIWAWCZA-GDZIE TE MISKI ZAGINIONE Sˇ :D

PAPUGI SIEDZA W SWOIM KOJCU HEHHE I GADAJA OPALAJA W PROMIENIACH SLONCA :)
_________________
Kto patrzy z nadzieją w przyszłość-cieszy się teraźniejszością.
 
 
 

mulan 
carpe diem:)


Dołączyła: 09 Kwi 2006
Posty: 164
Skąd: łódzkie

Wysłany: 2011-03-22, 11:07   

Mój Puszek lubi bawić się i gryźć swoją kosteczką. Ostatnio upodobał sobie również zabawy z niszczeniem pudełka plastikowego (zawsze ma w nim swoją karmę). Karma dla niego lepiej wygląda na podłodze i dlatego z premedytacją cały czas ją łapą wywala. :lol:

Na dworze zaś gdy ładny dzień i wypuszczamy Bandziora, Puszek lubi go zaganiać do budy. Bandzior w budzie Puszek zadowolony. Mogliby tak bawić się w kółko. Dobrze, że Bandzior toleruje zaczepki Małego braciszka.
_________________
" Życie jest życiem, broń go".
 
 
 

MoniQ 
[*]Odeszła na zawsze[*]


Dołączyła: 16 Wrz 2005
Posty: 145
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2011-03-25, 13:45   

Mój domowy pies Kora uwielbia niszczc grajace zabawki,pluszaki, niszy je do mometu zniszczenia dzwieku, potym zabawka ja nie interesuje. Na szczsci zabaki sa kupowanw w ciuchbudach wiec nie kosztuja zda dzuzo..
Natomiast sprawy wygldaja zuplnie inaczej, jak ojedziemy z nia na wies. Odbywa sie tam swoisty rytuał.
U babci mam starsza uke mieszany kundek z wilkiem, kota, który aległ wypadkowy i ma pół ogona i nasz jamnik. Owy rytał to dziwaczny łancuch pokarmowy. :o Spokojnie nikt nikogo nie podgryza. Sytauacja wyglda nastepujaco: Kot bez ogon idzie na ogrod wracajac z ledwo zywa mysza, jak juz konczy sie z nia bawic, to jeszcze lekko zywa przechwytuje Sonia - kundel a na koncu dostaje ja kra moj jamnij i tarza sie w tm zostalo uciekajac przed wszystkimi domownikami. reszta zwierzakow juz sie nia mysza nie interesuje..
tu pare foto owych zachowan....upss umieszcze je wieczorem albo jutro.
_________________

 
 
 

agatakulig 

Dołączyła: 11 Gru 2017
Posty: 7

Wysłany: 2017-12-19, 15:45   

Mój kanapowiec, który obecnie mieszka z moimi rodzicami uwielbia spać. Oprócz tego jeszcze ma swoje rytuały, np. zawsze po jedzeniu przynosi nam swoją zabawkę, żeby się pochwalić. A zawsze przed spaniem przez jakieś pół godziny musi pogryźć swoją ulubioną kość (która obecnie kości już nie przypomina).
I przynajmniej raz na dzień urządza sobie wyścigi po całym mieszkaniu, ale tylko wtedy kiedy ktoś ma w górze kapcia (ale absolutnie nie chodzi o to, żeby uderzyć psa i on tez nie ucieka ze strachu)
 
 

Lipka 


Dołączyła: 05 Lis 2007
Posty: 547

Wysłany: 2017-12-20, 15:16   

Odkopane posty :)
Mulan pisała w 2011r. o Puszku, Bandziorze ...
Bandziora nie ma już dwa lata...
Puszek jest naszym dziadkiem z demencją :) Wiosną skończył 14 lat. Tak, Tak , pieski też chorują na demencje. Np. idzie i się nagle zatrzymuje ,,zawiesza się". Czasami uderza pyszczkiem w ścianę obok drzwi- nie trafia w drzwi. Czasami wejdzie pod krzesło i nie umie wyjść.
Jest głuchy, ma troszkę zaćmy i niewiele ząbków :)
Kilka tygodni temu weterynarz usuwał mu kilka guzków na skórze- rozdrapywał je i się nie chciały goić. To taka przypadłość pudelków. Teraz po ostatnim zabiegu jakby ożył :)
Uwielbia leżeć i spać na nogach Karolci. Pilnuje jej w toalecie i w czasie rehabilitacji :)
W łóżku już z nią nie śpi , bo teraz łóżko jest wysoko i dla jego łapek to niebezpieczne takie skoki. Ale chociaż troszkę poleżeć , to tak :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ładowanie strony... proszę czekać! designed by szpak fixing Program do sklepu