Forum Recklinghausena :: Zobacz temat - In vitro
 

FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Forum Recklinghausena Strona Główna » Ludzie » Rodzice » In vitro

In vitro
Autor Wiadomość

Weronika200193 

Dołączyła: 23 Mar 2018
Posty: 5

Wysłany: 2018-03-23, 17:39   In vitro

Witam, piszę tutaj po raz pierwszy. Choruję na NF1 i w związku z tym chcielibyśmy z mężem zdecydować się na zapłodnienie in vitro, by dziecko nie odziedziczyło choroby. Czy któraś z Pań przechodziła przez tę procedurę w trakcie choroby? Pozdrawiam!
 
 

Aga80 
I belive I can fly


Dołączyła: 23 Gru 2006
Posty: 2024
Skąd: Cz.

Wysłany: 2018-03-24, 18:07   

Witaj... wszyscy jesteśmy tutaj na Ty :)
Nie słyszałam aby ktoś zdecydował sie na te procedurę... najlepiej zapytajcie specjalistę, który wykonałby tę procedurę u Was
_________________
"Myśl o tym, co o Tobie myślą inni, a zawsze będziesz ich niewolnikiem" Laozi
 
 
 

jean 

Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 912

Wysłany: 2018-04-11, 17:52   

Weronika a co zrobisz ? jeśli NATURA zrobi Wam psikusa i dojdzie do samoistnej mutacji genu.
_________________
"Naród wspaniały, tylko ludzie K......" J.Piłsudski

http://www.przeszczeptwarzy.pl/
 
 

asiunia_g 


Dołączyła: 19 Lip 2005
Posty: 792
Skąd: Bolesławice Świdnica

Wysłany: 2018-04-12, 11:56   

Wydaje mi się ale w żadnym laboratorium. Nie wyodrębnią z komórki uszkodzonego genu



PS. Kogo Ja widzę na forum?! 😃
_________________
"Miłość jest treścią naszego istnienia.
Jeśli się jej wyrzekniemy, umrzemy z głodu pod drzewem życia, nie mając śmiałości by zerwać jego owoce."

Paulo Coelho
 
 

Weronika200193 

Dołączyła: 23 Mar 2018
Posty: 5

Wysłany: 2018-04-14, 08:33   

Diagnostyka Preimplantacyjna (PGD) to metoda, która pozwala na wyeliminowanie ryzyka przeniesienia chorób genetycznych na dziecko, jeszcze zanim kobieta zajdzie w ciążę. Badając komórki zarodka, lekarze są w stanie określić, czy występują w nim wady DNA. Dla niektórych pacjentów jest to jedyna możliwość posiadania zdrowego potomstwa.
 
 

asiunia_g 


Dołączyła: 19 Lip 2005
Posty: 792
Skąd: Bolesławice Świdnica

Wysłany: 2018-04-18, 14:57   

Niestety nie przy NF
_________________
"Miłość jest treścią naszego istnienia.
Jeśli się jej wyrzekniemy, umrzemy z głodu pod drzewem życia, nie mając śmiałości by zerwać jego owoce."

Paulo Coelho
 
 

Weronika200193 

Dołączyła: 23 Mar 2018
Posty: 5

Wysłany: 2018-04-20, 17:38   

Skąd ta wiedza?
 
 

asiunia_g 


Dołączyła: 19 Lip 2005
Posty: 792
Skąd: Bolesławice Świdnica

Wysłany: 2018-04-21, 18:40   

Jak napisał znajomy biotechnolog, kiedy go o to zapytałam.
Żeby mieć pewnosc trzeba, w przypadku jednej chorej osoby / rodzica pobrać od dawcy komórkę jajową lub B plemnik, a od zdrowego drugą komórkę.
Zapłodnienie in vitro przynosi takie same ryzyko zachorowania n choroby genetyczne, jak przy naturalnym zapłodnieniu.

Jeśli Ty jesteś chora, to musielibyście skorzystać z banku plemnik byłby od męża.

Trzeba, pamiętać, że może nastąpić mutacja saSamoistna (de novo), ale to już musiało by być wyjątkowe.

[ Dodano: 2018-04-21, 20:14 ]
W zasadzie i teorii jest to możliwe, ale trzeba dopracować jeszcze procedury i techniki.
Dochodzą jeszcze względy moralne i etyczne.
_________________
"Miłość jest treścią naszego istnienia.
Jeśli się jej wyrzekniemy, umrzemy z głodu pod drzewem życia, nie mając śmiałości by zerwać jego owoce."

Paulo Coelho
 
 

Weronika200193 

Dołączyła: 23 Mar 2018
Posty: 5

Wysłany: 2018-04-21, 20:14   

Jeśli chodzi o względy moralne, myślę, że lepszym wyjściem jest zaoszczędzić dziecku choroby, niż liczyć na cud, że MOŻE będzie zdrowe. Nie chcę się jednak spierać w tej kwestii. Za jakiś czas wybieramy się na wizytę do kliniki, więc na pewno dam znać czy jest to możliwe, gdyby ktoś inny brał takie rozwiązanie pod uwagę.
 
 

asiunia_g 


Dołączyła: 19 Lip 2005
Posty: 792
Skąd: Bolesławice Świdnica

Wysłany: 2018-04-24, 14:25   

Znajomy poleca:

Btw, polecam książkę, techno thriller - "Helisa" Marca Elsberga. Właśnie z zakresu inżynierii genetycznej ludzkich zarodków, ciekawa, szczególnie dla laika.




A to opinia innej osoby:
To jest możliwe. Wyeliminowanie NF w około 99%. Oczywiście jest możliwość powstanie samoistnej mutacji lub wystąpienie innych chorób.
Tzw. In vitro połączone z PGD (preimplantation genetic diagnosis).
Kobieta stymulowana jest do produkcji wielu jajeczek, które sie pobiera, zapładnia. Zygota dzieli sie kilka dni, następnie „zabiera” sie jedna (lub więcej) komórkę, która poddaje sie badaniom genetycznym. Zygota dzieli sie dalej.
Przed PGD należy zrobic badanie genetyczne krwi matki/ ojca chorego na NF.
Zdrowy zarodek wszczepia sie matce.
Tak pokrótce.

Tylko moim zdaniem Hmm, warto postawić sobie pytanie: czy to jest możliwe w Polsce, jeśli w ogóle jest możliwe, zwłaszcza przy obecnej władzy?
Czy wszystko jest warte stresu, nerwów, zdrowia i pieniędzy?
Trzeba pamiętać, że badanie genetyczne nie daje 100% pewności, oraz długo czeka się na wynik.

Nawet jeśli zbadają zarodki i znajdą kilka chorych, kilka zdrowych i kilka nie zapłodnionych. To co zrobisz z tymi chorymi? Tak wyrzucisz?
_________________
"Miłość jest treścią naszego istnienia.
Jeśli się jej wyrzekniemy, umrzemy z głodu pod drzewem życia, nie mając śmiałości by zerwać jego owoce."

Paulo Coelho
 
 

Weronika200193 

Dołączyła: 23 Mar 2018
Posty: 5

Wysłany: 2018-04-25, 16:20   

W Polsce jest możliwe :) badana genetyczne już dawno mam zrobione, a pieniądze nie grają roli. Wszystko warte jest tego, żeby dziecko nie odziedziczyło choroby.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ładowanie strony... proszę czekać! designed by szpak fixing Program do sklepu