Forum Recklinghausena :: Zobacz temat - W poszukiwaniu podobnego przypadku
 

FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj

Forum Recklinghausena Strona Główna » Ludzie » Rodzice » W poszukiwaniu podobnego przypadku

W poszukiwaniu podobnego przypadku
Autor Wiadomość

nirvana 

Dołączyła: 04 Maj 2018
Posty: 6

Wysłany: 2018-05-04, 21:30   W poszukiwaniu podobnego przypadku

Witajcie
Moja córka ma 7lat i NF1.
Od urodzenia bardzo słabo rosną jej włoski na głowie do tego stopnia, że grzywka urosła tylko około 2cm przez te wszystkie lata. Z tyłu głowy ma trochę dłuższe włosy ale też krótkie i słabe.

Ja wiem że to może banalna sprawa w porównaniu z innymi problemami tego forum - ale jest dla mnie jest niepokojąca. Mamy też inne problemy związane już typowo z chorobą ale one są przynajmniej wytłumaczalne.

Niestety od lekarzy nie uzyskałam właściwie żadnej pomocy ani wytłumaczenia dlatego zdecydowałam się tu napisać bo może ktoś z Was spotkał się z podobnym przypadkiem.

Dla mnie jest najpiękniejsza i te włosy mi nie są potrzebne ale dzieci zwracają jej uwagę że ma krótkie włosy i jest to przykre.

Próbowałam znaleźć jakieś informacje w internecie ale bez skutku.

Jesli ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem to będę bardzo wdzięczna za informację
 
 

Aga80 
I belive I can fly


Dołączyła: 23 Gru 2006
Posty: 1980
Skąd: Cz.

Wysłany: 2018-05-04, 21:43   

ten problem najprawdopodobniej nie wynika z NF. NIe każdy problem przypisujemy rekli. Jeżeli chodzi o włosy warto sprawdzic tarczycę
_________________
"Myśl o tym, co o Tobie myślą inni, a zawsze będziesz ich niewolnikiem" Laozi
 
 
 

nirvana 

Dołączyła: 04 Maj 2018
Posty: 6

Wysłany: 2018-05-04, 22:29   

Dziękuję Ci za zainteresowanie.
Tarczycę badałam we własnym zakresie.
Wyszło w porządku.
Pediatra bagatelizuje. Dermatolog bez pomysłu - dał tylko płyn na porost włosów.
Nie wiem już gdzie szukać pomocy.
Jesteśmy z Krakowa.
 
 

Aga80 
I belive I can fly


Dołączyła: 23 Gru 2006
Posty: 1980
Skąd: Cz.

Wysłany: 2018-05-05, 12:09   

nie powinnam tu tego umieszczać ale osobom poddawanym chemii poleca się różne preparaty do włosów. Dobra opinię ma np Maska Wax Henna (brązowe napisy na pudełku)
_________________
"Myśl o tym, co o Tobie myślą inni, a zawsze będziesz ich niewolnikiem" Laozi
Ostatnio zmieniony przez Aga80 2018-05-05, 20:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

nirvana 

Dołączyła: 04 Maj 2018
Posty: 6

Wysłany: 2018-05-05, 19:17   

Dziękuję. Spróbuję tego produktu.
 
 

asiunia_g 


Dołączyła: 19 Lip 2005
Posty: 785
Skąd: Bolesławice Świdnica

Wysłany: 2018-05-05, 21:20   

Witaj
Może jakieś witaminy?

Czy córka choruje na padaczkę?
Ja odkąd zaczęłam ć brać DEPAGINE na padaczkę, bardzo osłabiły mi się włosy.
Biorę biotebal i jest poprawa, ale nie wiem czy dzieci mogą to brać
_________________
"Miłość jest treścią naszego istnienia.
Jeśli się jej wyrzekniemy, umrzemy z głodu pod drzewem życia, nie mając śmiałości by zerwać jego owoce."

Paulo Coelho
 
 

nirvana 

Dołączyła: 04 Maj 2018
Posty: 6

Wysłany: 2018-05-05, 22:57   

Dziękuję Ci Asiu za odpowiedź.
Córka nie ma padaczki.
Ten problem z włosami jest od urodzenia.
One wogole nie zaczęły nigdy rosnąć jak trzeba.
Dietę ma zróżnicowaną i dobrze je więc raczej nie ma braków witaminowych.
Stosowałam różne delikatne wspomagania typu szampony ziołowe wzmacniające, wcierki z kozieradki tak polecanej swego czasu, olej kokosowy. Ale żadnego efektu.

Może ktoś z Was miałby dla mnie jakąś sugestię gdzie ewentualnie jeszcze szukać pomocy w tej sprawie.
 
 

asiunia_g 


Dołączyła: 19 Lip 2005
Posty: 785
Skąd: Bolesławice Świdnica

Wysłany: 2018-05-06, 13:40   

Może warto zastanowić się nad perulką, wiem, że to nie jest rozwiązanie na stałe, ale chociaż trochę poprawi jej pewność siebie i rówieśnicy nie będą jej dokuczać.
_________________
"Miłość jest treścią naszego istnienia.
Jeśli się jej wyrzekniemy, umrzemy z głodu pod drzewem życia, nie mając śmiałości by zerwać jego owoce."

Paulo Coelho
 
 

mama kajtka 

Dołączyła: 15 Lip 2011
Posty: 707

Wysłany: 2018-05-07, 10:05   

Witaj, a badania robiłaś? Może brak jakiegoś hormonu lub zaburzenia jakieś?
 
 

nirvana 

Dołączyła: 04 Maj 2018
Posty: 6

Wysłany: 2018-05-07, 22:26   

Tak robiłam badania tarczycy z krwi.
Nie mam wiedzy ani pomysłu w jakim kierunku jeszcze możnaby sprawdzać.
 
 

mama kajtka 

Dołączyła: 15 Lip 2011
Posty: 707

Wysłany: 2018-05-08, 12:14   

Proponuję wizytę u endokrynologa może być zaburzenie innych hormonów
 
 

nirvana 

Dołączyła: 04 Maj 2018
Posty: 6

Wysłany: 2018-05-08, 19:23   

Masz rację.
To faktycznie lepszy pomysł niż dermatolog.
Dziękuję Wam bardzo za podpowiedzi i życzliwość.
 
 

mama kajtka 

Dołączyła: 15 Lip 2011
Posty: 707

Wysłany: 2018-05-09, 11:11   

Spoko od tego tu jesteśmy😉
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ładowanie strony... proszę czekać! designed by szpak fixing Program do sklepu